Zaproszenie na Rajd Miejski 360 Stopni w Gliwicach

Tekst: Igor Błachut

Już po raz trze­ci Gli­wice odd­adzą się raj­dowa­niu. W dni­ach 12–13 maja w najpiękniejszym mieś­cie Górnego Śląs­ka odbędzie się Rajd Miejs­ki 360 Stop­ni – Gli­wice 2012.

Dys­tans, podob­nie jak w ubiegłych lat­ach, to sto kilo­metrów rozbite na dwa etapy. Pier­wszego dnia dwu­osobowe zespoły będą miały do poko­na­nia około 25 km pies­zo. Najszyb­si na pewno będą biec i to szy­bko. Lim­it cza­su to cztery godziny. Dru­gi dzień – niedziela – będzie bardziej zróżni­cow­any. Z 75 km więk­szość trasy będzie do poko­na­nia na row­er­ach, ale nie zabraknie też odcinków biegu na ori­en­tację, jazdy na rolkach i pły­wa­nia kajakiem. Szykowanych jest też sporo niespodzianek, bo Gli­wice wciąż mają wiele tajem­nic. Zawod­ni­cy niech się szyku­ją na zwiedza­nia sta­dionu miejskiego, na którym mecze piłkarskie roz­gry­wa druży­na Pias­ta. Odwiedzą także pły­wal­nię Olimpi­jczyk; na pewno pobłądzą w lochach, będą musieli wykazać się sprawnoś­cią fizy­czną, a do tego wiedzą i inteligencją. Zawsze na uczest­ników Raj­du Miejskiego 360 Stop­ni w Gli­wicach czeka­ją zada­nia wyma­ga­jące pomyślunku – zagad­ki log­iczne. Szyku­je się atrakcji co niemi­ara! Wszys­t­kich zdradz­ić jeszcze nie może­my w tej chwili. Lecz poz­wolimy sobie na jed­ną pod­powiedź: w okre­sie przy­go­towaw­czym nie zaszkodzi też pod­szkolić się w strze­la­niu z łuków. Jed­no jest pewne: Gli­wice – to samo mias­to, ale znów jakże inne.

Rajdy przy­godowe mają to do siebie, że trasę wyz­nacza­ją punk­ty kon­trolne. Zawod­ni­cy przed startem otrzy­ma­ją mapy i sami będą musieli opra­cow­ać drogę. Im gorszy wari­ant dotar­cia do punk­tów oznacza więk­szą stratę cza­su. Jak się mogliśmy przekon­ać rok i dwa lata temu, zna­jo­mość mias­ta wcale nie musi być gwarancją sukce­su. Dobra naw­igac­ja i żelazne płu­ca to również atu­ty, które o niczym nie przesądza­ją. Okazu­je się, że nieza­leżnie od zajętego miejs­ca, jedyny pewnik to mul­tum wrażeń na mecie. Pamię­tać należy, że wys­tar­tować w zawodach może każdy – i w każdym wieku. W ubiegłym roku wśród zawod­ników był pan z roczni­ka ’39. Co ciekawe, star­tował z żoną. W innych druży­nach star­towały ich dzieci i wnu­ki – niemal cała rodz­i­na Karkows­kich. Trzy pokole­nia! Pod­czas cer­e­monii wręczenia nagród otrzy­mali owację na sto­ją­co. A na pewno będzie komu bić bra­wo, bo przed rok­iem wys­tar­towało blisko 150 osób. Mal­own­iczą bazą zma­gań jest Radiostac­ja Gli­wic­ka. Mias­to, a także wspier­a­ją­cy oso­biś­cie imprezę Prezy­dent Gli­wic Pan Zyg­munt Frankiewicz, dba­ją, aby nie zabrakło tam atrakcji pod­czas dwud­niowego Pikniku Rodzin­nego. W sobot­ni wieczór zawsze odby­wa­ją się kon­cer­ty gwiazd. Tym razem zapowiadane są wys­tępy kabaretowe.

Wszys­tkie infor­ma­c­je nt. Raj­du Miejskiego 360 Stop­ni – Gli­wice 2012 zna­j­du­ją się na stron­ie: http://www.gliwice_2012.team360.pl/