Dramatyczny początek

Drugi, nadprogramowy trek okazał się trudną próbą dla naszej ekipy. Szli mocnym tempem na bardzo dobrym 12 miejscu. Jednak w niespotykany dotychczas sposób nagle „rozłożyło” Maćka Dubaja. Skurcze w nogach nie pozwoliły na kontynuowanie etapu. Było naprawdę ciężko, zawodnicy zastanawiali się nad zrezygnowaniem z dalszej rywalizacji. Po dwóch godzinach sytuacja poprawiła się na tyle, żeby z dużą stratą móc ukończyć etap.

Po kolejnych 24 kilometrach na rowerze, w środku nocy wychodzili na następny ciężki trek. 40km, 2840m w pionie, do tego etap linowy. Było jasne, że nie mają szans na ukończenie pierwszego etapu kajakowego a może i raftu przed dark zonem w poniedziałek wieczorem. Dlatego postanowili wolniejszym tempem przejść przez góry, mając nadzieję, że w ten Maciek będzie miał możliwość zregenerowania się przed kolejnymi etapami.

Na prowadzeniu niezawodny Nathan Fa’avae ze swoim zespołem Seagate z Nowej Zelandii. Za nimi szwedzko-francuski team Thule, na trzecim – Francuzi z Raid Quechua. Gnają do przodu, żeby nie dać się złapać na przymusowym postoju przed lub podczas etapu kajakowego. Są już pierwszy raz na wodzie, na etapie raftingowym. Przy wysokiej wodzie można spodziewać się szeregu rapidów o stopniu IV, a co za tym idzie mogą być nakazane przenoski spowolniające tempo. Ekipy, którym uda się unikąć tego obowiązkowego postoju oddalą się od reszty stawki o ponad 10 godzin. Dla wielu pozostałych rywalizacja rozpocznie się poniekąd na nowo jutro rano na początku raftingu, ewentualnie na etapie kajakowym. Z uwagi na niską temperaturę w nocy, bardzo ograniczoną ilość sprzętu i wyżywienia, które zespoły mają do dyspozycji podczas rajdu oraz stosunkowo trudne techniczne etapy wodne raczej niewiele ekip zdecyduje się na nocowanie „na wodzie” (od momentu obowiązywania dark zonu zabronione jest kontynuowanie spływu; w danym miejscy należy się zatrzymać i ponownie ruszyć dopiero rano).

Do mety jeszcze bardzo daleko i mamy nadzieję, że nasi znajdą sposób na początkowe trudności.

W zakładce http://live.raidinfrance.com/photosvideos/ na stronie organizatora można znaleźć wiele ciekawych filmów i zdjęć z trasy.

Film z pierwszego dnia rajdu w wersji angielskiej

Galeria zdjęć z pierwszego dnia
©JJR1333