7 dni i 18 godzin najpiękniejszego rajdu czyli ARWC 2026

Korsy­ka jest mag­icz­na, to hasło orga­ni­za­torów okaza­ło się w pełni uza­sad­nione. Każdy z etapów ARWC 2026 był mini ekspedy­cją, trud­ną fizy­cznie i psy­chicznie, ale jed­nocześnie niesamowicie piękną.

Korsy­ka jest bard­zo dużym wyzwaniem — spore przewyższenia, bard­zo trudne tech­niczne szla­ki, kol­cza­s­ta roślin­ność, górskie rze­ki przeci­na­jące strome kan­iony i skaliste wybrzeże morza. Każdy z tych odcinków mul­ti­p­liku­je stopień trud­noś­ci wraz z psu­jącą się pogodą.

Jeśli mamy wymienić jeden z cięższych momen­tów, to chy­ba będzie to odcinek górskiej rze­ki Golo. Wbrew pozorom, to nie trud­ność rze­ki o tym stanow­iła (ww II / III), a gwał­tow­na burza w jakiej przyszło nam płynąc. Nie mając gdzie się schować w skalistym tere­nie, kończyliśmy odcinek w akom­pa­ni­a­men­cie grz­motów i wyład­ować skaczą­cych po grz­biecie kilka­set metrów od nas.

Skończyliśmy zawody na 41 miejs­cu, łapiąc się na skrót trasy. Taki to już sport, że cza­sem samo dotar­cie do mety jest sukcesem.

Dzię­ki wszys­tkim za kibi­cow­anie! Wkrótce postaramy się przy­go­tować obsz­erną relację z trasy, a na razie czas odpocząć. 

Nasz start w ARWC 2026 nie byłby możliwy bez wsparcia Partnerów:

- Suun­to Pol­s­ka — sprzęt z którym każdy kierunek jest dobry

- Ford Pol­s­ka — do celu wiezie nas nieza­wod­ny Ford Tran­sit Custom

- Devold of Nor­way Pol­s­ka — rzeczy Meri­no do ekstremal­nych zadań

- Lyofood — kuli­narne rozkosze na szlaku

- Zmi­anyZmi­any — moc nat­u­ral­nych batonów

- G’pow­er Pad­dles — ultra­lekkie i moc­ne wyczynowe wiosła

- Medaid / KursyRa­town­ict­wa — pro­fesjon­al­nie wyposażona apte­ka w plecaku

- Snow­dog — ecom­merce do zadań specjalnych 


Odkryj więcej z Trail Team

Zapisz się, aby otrzymy­wać najnowsze wpisy na swój adres e‑mail.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *