Marcin i Piotrek zwycięzcami Zimnego Extrema

W cza­sie 22:54:02 sztafe­ta w składzie Piotr Hercog i Marcin Świerc pokon­ała 19 pętli przez szczyt Łysej Góry zapew­ni­a­jąc sobie pier­wsze miejsce w ADIDAS TERREX 24 HODIN NA LYSÉ HOŘE 2012. Byli na prowadze­niu przez całą dobę, łącznie pokon­ali 186km. GRATULUJEMY wygranej w tak pięknym stylu!

Ofic­jalne wyni­ki na stron­ie organizatorów.

Serdecznie dzięku­je­my Piotrkowi Zyg­muntowi za przekazy­wane newsy i zdję­cia. Galer­ię zdjęć zna­jdziecie na samym dole, a kto nie przepa­da za Face­book­iem, poniżej relac­ja Piotrka.

Pogo­da na star­cie słonecz­na, bezwi­etrz­na z lekkim mrozem. Zawod­ni­cy wyruszyli z Malen­ovic o godzinie 10.00. Do pier­wszej pętli, poprzed­zonej kilkuk­ilo­metrowym pro­lo­giem wys­tar­tował Marcin Świerc. Około godziny 11:25 na punkcie pomi­aru cza­su pojaw­ili się dwaj pier­wsi zawod­ni­cy a jed­nym z nich był Marcin. Niewiele brakowało a zaw­sty­dz­ił­by orga­ni­za­torów, którzy w ostat­niej chwili zdążyli ustaw­ić bramkę ;-) Po sprawnym przekaza­niu “chip’a” w drogę na szczyt Lysej Hory (1323m n.p.m) rusza Piotr Hercog

12:30 Piotrek Hercog kończy swo­ją pier­wszą pętlę. Marcin po odpoczynku rusza na drugą. Kole­jni zawod­ni­cy “z czołów­ki” docier­a­ją do punk­tu pomi­aru cza­su po około 6 min­u­tach. Garść danych tech­nicznych z zegar­ka SUUNTO Piotr­ka ( pier­wsza pęt­la ): dys­tans: 9,8 km; zbieg / pod­bieg: 766m. Głównym prob­le­mem zgłaszanym przez zawod­ników są inni zawod­ni­cy i turyś­ci którzy nieco utrud­ni­a­ją wyprzedzanie ich. Skutku­je to cza­sem upad­kiem w głębo­ki śnieg obok trasy. Prob­lemów nie spraw­ia­ją nato­mi­ast buty w których bieg­ną Piotrek i Marcin. SALOMON SPIKECROSS 3 świet­nie sprawdza­ją się na dzisiejszych zawodach.

16:24 Na swo­jej trze­ciej pętli Piotr Hercog mija punkt pomi­aru cza­su na szczy­cie Łysej Góry.

17:15 Na trasie zupeł­na ciem­ność. Szczegól­nie uciążli­wa na ostat­nich 4km zbiegu.

17:55 Wg ostat­nich pomi­arów zaj­mu­ją pier­wsze miejsce, stale zwięk­sza­jąc przewagę nad rywala­mi. U chłopaków jest wola do wal­ki i pozy­ty­wne nastaw­ie­nie, pamię­ta­jmy jed­nak że do zakończenia wyś­cigu zostało jeszcze 16h !

18:10 “Robi się coraz ciężej” — Marcin Świerc, na chwilę przed krótką drzemką regeneracyjną.

20:35 Marcin po piątej pętli. Piotrek w trasie. Przewa­ga chłopaków nad kole­jnym zespołem wynosi 47min :-)

00:00 Chłopa­ki stale zwięk­sza­ją przewagę. Na trasie aktu­al­nie bieg­nie Marcin.

01:25 Po każdym kole­jnym odpoczynku, coraz trud­niej pod­nieść sie łóż­ka i wró­cić na trasę.

08:50 Za chwile w poko­ju powinien zjaw­ić się Marcin…

09:05 … i jest. Dziesię­ciokrot­ny zdoby­w­ca Łysej Góry bez odpoczynku idzie na przy­dzi­ałowy gulasz. Wcześniej chłopa­ki decy­du­ją, że start na 10 pętlę Piotr­ka nie będzie miał już więk­szego sen­su. Uzyskana przewa­ga daje prak­ty­cznie wygraną. Oczy­wiś­cie czekamy na ofic­jalne wyni­ki. A Piotrek i Marcin do tego cza­su niech odpoczy­wa­ją, bo mają poczym. Najbardziej we zna­ki dało się im noc­ne zbieganie.

12:00 W połud­nie odbyła się deko­rac­ja zwycięzców zawodów ADIDAS TERREX 24 HODIN NA LYSÉ HOŘE 2012. Piotr Hercog i Marcin Świerc, za zaję­cie pier­wszego miejs­ca w kat­e­gorii: sztafe­ta męs­ka, ode­brali zasłużone grat­u­lac­je i nagrody.

Foto: Piotr Zygmunt