
Korsyka jest magiczna, to hasło organizatorów okazało się w pełni uzasadnione. Każdy z etapów ARWC 2026 był mini ekspedycją, trudną fizycznie i psychicznie, ale jednocześnie niesamowicie piękną.
Korsyka jest bardzo dużym wyzwaniem — spore przewyższenia, bardzo trudne techniczne szlaki, kolczasta roślinność, górskie rzeki przecinające strome kaniony i skaliste wybrzeże morza. Każdy z tych odcinków multiplikuje stopień trudności wraz z psującą się pogodą.
Jeśli mamy wymienić jeden z cięższych momentów, to chyba będzie to odcinek górskiej rzeki Golo. Wbrew pozorom, to nie trudność rzeki o tym stanowiła (ww II / III), a gwałtowna burza w jakiej przyszło nam płynąc. Nie mając gdzie się schować w skalistym terenie, kończyliśmy odcinek w akompaniamencie grzmotów i wyładować skaczących po grzbiecie kilkaset metrów od nas.
Skończyliśmy zawody na 41 miejscu, łapiąc się na skrót trasy. Taki to już sport, że czasem samo dotarcie do mety jest sukcesem.
Dzięki wszystkim za kibicowanie! Wkrótce postaramy się przygotować obszerną relację z trasy, a na razie czas odpocząć.
Nasz start w ARWC 2026 nie byłby możliwy bez wsparcia Partnerów:
- Suunto Polska — sprzęt z którym każdy kierunek jest dobry
- Ford Polska — do celu wiezie nas niezawodny Ford Transit Custom
- Devold of Norway Polska — rzeczy Merino do ekstremalnych zadań
- Lyofood — kulinarne rozkosze na szlaku
- ZmianyZmiany — moc naturalnych batonów
- G’power Paddles — ultralekkie i mocne wyczynowe wiosła
- Medaid / KursyRatownictwa — profesjonalnie wyposażona apteka w plecaku
- Snowdog — ecommerce do zadań specjalnych

Poszukiwacz przygód, darzący nieustającym aczkolwiek nie do końca zrozumiałym uczuciem pustynie… Miłośnik psów północy i kajakarstwa górskiego. Od niedawna również pasjonat swimrun’u…
Odkryj więcej z Trail Team
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e‑mail.