8. miejsce w Atacama Crossing, Chile

7 dni, 250 km po piasku, kamieni­ach, sol­nym bło­cie i pięknych pustyn­nych okoli­cach — 8. miejsce niesamowicie cieszy w takich miejs­cach. Akli­matyza­c­ja (trochę zwar­i­owana z wejś­ciem na pię­cio­tysięczny wulkan) dała radę i cały wyś­cig udało się prze­biec w dość kom­for­towym samopoczuciu. 

Pier­wsze miejsce zajął Serb, Jovi­ca Spa­jic, o którym może jeszcze usłyszymy przy okazji TrailTeam… :)

Pod­sumowu­jąc, Ata­ca­ma Cross­ing to na pewno start warty uwa­gi i tygod­niowej wyciecz­ki na dru­gi koniec świa­ta. Po trochę więcej subiek­ty­wnych opisów zapraszam w wol­nej chwili na blo­ga Dalej i wyżej…

Fil­mowe pod­sumowanie edy­cji 2019